wtorek, 14 października 2014

[33] Jednak jadę do szpitala

Witajcie Kochane ! 
Odebrałam wyniki i niestety nie okazały się najlepsze.
Sama morfologia i badanie moczu lepsze niż w zeszłym miesiącu, więc to dobrze. 
A co do tych podejrzeń o cholestazę ciążową to jeszcze nie wiem , bo jutro jadę robić badania na jakieś kwasy żółciowe i dopiero za 2 dni dostanę wyniki. Muszę specjalnie jechać do innego miasta , aby zrobić te badania, bo u mnie czeka się aż 10 dni na wyniki .. masakra jakaś.
Co do dzisiejszych wyników:
ASPAT norma poniżej 33 , a my mamy 352 ;/
ALAT norma poniżej 32, a u Nas 175 - więc jak widać sporo ponad normę.
Odczyn biernackiego norma do 20- a my mamy 66.
Zadzwoniłam do ginekologa i w czwartek mam się zgłosić na izbę przyjęć do szpitala i raczej zostanę w nim.
Mam tylko nadzieję, że nie potrwa to zbyt długo i wszystko będzie dobrze z kruszynką, bo martwię się strasznie czy przypadkiem nie miałam tego już wcześniej i nie reagowałam na to (w normalnych badaniach morfologii i moczu nie wychodzi).
Tak więc jeśli ktoś ma podobne objawy albo chociażby dla własnego poczucia bezpieczeństwa- proponuję zrobić badania prób wątrobowych.

Jutro będę się pakować do tego szpitala, mam nadzieję, że szybko wyjdziemy i jakoś wyregulują te wyniki ;)
Jak na razie aż tak się nie stresuję... czuję , że kruszyna wierci się mocno więc mam nadzieję, że z nią wszystko dobrze. 
 
Niestety nie mam internetu w telefonie.. ehh 
Oczywiście w szpitalu wi-fi też nie będzie  hehe, więc odezwę się do Was jak wrócę ;)
3majcie kciuki !
Życzę miłego wieczorku:)
Pamiętajcie by reagować na każdą sytuację , która Was niepokoi- może okazać się, że nic się nie stało.. ale mimo wszystko lepiej chuchać na zimne :)

1 komentarz: