czwartek, 29 stycznia 2015

[50] Trochę Nas nie było..;) ale wracamy;)

Witam Was Kochane!;)
Troszkę Nas tutaj nie było.. prawie miesiąc, ale ten czas tak szybko leci- wykorzystuję każdą chwilę z małą Naszą- jest cudowna, za 10 dni skończy 3 miesiąc- ten czas leci;)
Uśmiecha się już tak często, że nie mogę się napatrzeć na ten widok;)
Jest coraz bardziej zaciekawiona wszystkim - rozgląda się, chce zmieniać pozycje;)
Głuży cały czas- najlepiej jak ją naśladuje wtedy jest jeszcze bardziej rozbawiona- i tak ładnie sobie rozmawiamy;)
Teraz już mamy w miarę wieczory ułożone- ostatni posiłek malutka je około 20- wtedy usypiam ją i układam do Nas do łóżka- my mniej więcej wtedy oglądamy jakiś film- z 2 razy się wybudzi do 22 i popłacze, ale potem już śpi do prawie 4 - karmię ją i śpi dalej do około 8-9, więc noce moim zdaniem są super i oby tak się utrzymało.;) Chociaż był okres , że ostatni posiłek jadła o 22 i wtedy spała nawet do 6, ale teraz wieczorem jest bardziej zmęczona i szybciej zasypia..;) Widocznie bardziej ją wymęczam w ciągu dnia hehe ;))
Mamy pierwsze szczepienie za sobą. Żadnej gorączki nie było, jedynie spała następnego dnia dłużej i taka senna była... Ale wzięliśmy to na NFZ 3 wkłucia- teraz chyba będę brała płatne, bo prawie płakałam tam z nią - te 3 wkłucia to jakiś obłęd... Te szczepienia kwestia sporna.. myślę nad tym ciągle. Rozmawiałam z zaufaną Panią co pracuje na przychodni i z pediatrą, ale i tak męczy mnie ten temat.
Ważne, że malutka dobrze to przeszła.;)

Na kolkę podawaliśmy espumisan 100 - teraz mam infacol- dzisiaj przyszło zamówienie z apteki gemini - najlepsza moim zdaniem;) Ale czekamy też na niemieckie Sab Simplex, ale mimo wszystko jest znacznie lepiej, malutka jest spokojniejsza, teraz już myślę, że nauczyłyśmy się ze sobą współpracować..:)

Wczoraj ważyłam moją- byłam w szoku hehe ;D
19 stycznia byłyśmy na szczepieniu i ważyła 5,2kg.. niecałe dwa tygodnie minęły a ona ma na wadze 5,7 kg hehe ;) Rośnie w oczach.;) Powiem Wam, że już sporo ciuszków muszę się pozbyć.. niektóre komplety na 62 cm są jej za małe, bo ma moim zdaniem długie nogi i te wszystkie śpiochy, półśpiochy mają na krótkie nóżki chyba hehe;) ubieram jej komplecik na 68 i jest idealny w nogach.. Ale uwielbiamy nosić body z krótkim rękawem, jakieś legginsy i bluzeczka z długim rękawem plus skarpetki albo rajstopki- to nasz ulubiony zestaw;)) hehe
Dlatego ostatnio znowu zamówiłam paczkę 6 par legginsów z allegro- fajne te paczki gdzie są same legginsy albo same bluzki;) Ostatnio tylko takie przeglądam ;)

Dzisiaj Was poodwiedzam, bo już się stęskniłam za Wami.;))
Pozdrawiam - buziaki dla Was;*

To było w sylwester- w domku oczywiście;)

To jedyny raz kiedy zasnęła ze smoczkiem- dalej nie chce uzywać smoczka;)
A to wczoraj- lubi leżeć na brzuszku ;))

Oczka po tacie- aa szkoda- mamusia tak liczyła, że coś po mamie będzie;))

19 komentarzy:

  1. Nasza Wiktoria ma 2 tygodnie i ciesze się budzi co 3h bo czasami całą noc nie śpi, tak nam daje popalić ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. prześliczna :) rośnie w oczach :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Słodziak :) długo Was nie było, i córa się zmieniła.

    OdpowiedzUsuń
  4. No proszę jaka panna! :) Jejku, jakie piękne noce... Karmisz piersią czy mm? Ja piersią i ogólnie to widzę same zalety oprócz tej jednej - że na krócej starczy :-]

    OdpowiedzUsuń
  5. Jaka ona jest słodziutka ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudna:) Nasze noce też fajne. TEŻ szczepimy tymi z NFZ i nie dzieje sie nic.

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudna Kruszynka :):):)
    Fajnie, że jesteś :)
    Uściski dla Was Dziewczyny :*

    OdpowiedzUsuń
  8. duża dziewczyna już, szczepienia masakra sama przechodziłąm przez te dylematy. Nocki masz naprawde super, nie chce Cie straszyć ale nasze nocki też były takie super ale skończyło się po 4 miesiącu. Oczywiście życze żeby tak zostało na zawsze żeby ślicznie spała :) a z tym wyglądem to nie jest nic przesądzone, dzieciaczki zmeniają się z dnia na dzień i za miesiąc zobaczysz jak się zmieniła, pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudowna :) p.s. Nasz syn, od wyjścia ze szpitala smoczka użył z 3 razy - od zawsze wolał palce. Nigdy więc nie było problemu ze smoczek wypadł i się dziecko obudziło!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  11. Kochana, gratuluje Ci slicznej coreczki! :)

    http://wzloty-i-upadki-mlodej-dzierlatki.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczna i taka już duża :) Promieniejesz przy córci!

    OdpowiedzUsuń
  13. Później już jest mniej szczepionek. Ja też przeżywałam jak ją kłuli. Niedawno miała na rok już jedno tylko i nawet się nie skrzywiła :)
    Mi każdy odradzał skojarzone. A sama czytałam opinie i stwierdziłam, że lepiej niech kłują 3 razy niz potem całe życie będę żalowała. Chwila i dziecko zapomina...
    Mojej znajomej z rodziny 2 miesiące temu szczepili synka. Pierwsze szczepienia NFZ, potem już wzięli skojarzone. Dziecko trafiło do szpitala z drgawkami, dziś chłopczyk jest inny jak mówią. Przestał się uśmiechać...
    Ja wolałam nie ryzykować.

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudna jest.
    Ja wykupywałam te droższe szczepinki 3 w 1.Jedno kucie i po sprawie i oczywiście zero jakich kolwiek dolegliwości po szczepiennych.

    OdpowiedzUsuń
  15. Dwie cudowne zadowolone kobietki - super widok! :)

    OdpowiedzUsuń