czwartek, 18 grudnia 2014

[48] USG za nami- Liebster Blog Award

Witam Was;) 
Dzisiaj czeka mnie długa notka- mam zamiar w końcu odpowiedzieć na 3 nominacje do Liebster Blog Award za co oczywiście dziękuję Wam ! :)) Malutka zasypia powolutku.. chyba, że zechce zmienić zdanie hehe ;) Różnie bywa- tak więc korzystam z wolnej chwili przy kawce. ;)

Miałam zdać relacje z USG.. ehh powiem Wam, że każde USG coś tam nie tak. Refluks ma - zdecydowanie( już znamy przyczynę jej zadławiania się nawet 2 godziny po posiłku albo budząc się w nocy- okropnie stresujące chwile). Nad bioderkami mamy pracować- kłaść na brzuszku, bo jeszcze nie są dobrze rozwinięte. Na szczęście Mała lubi leżeć na brzuszku - szczególnie na swoich rodzicach, wtedy jest najbardziej szczęśliwa :) USG jamy brzusznej zasmuciło mnie najbardziej, bo Nadia ma torbiele na jajnikach przez nadmiar hormonów, ale ponoć w większości przypadków znikają same i na to liczymy ehh.. Co za tym idzie ? za około 5-6 tygodni znowu 3 usg do zrobienia kontrolnie.
Do "cudownych" dolegliwości dochodzi nam przepuklina pępkowa, którą już kleimy plastrami i niedobór kwasu foliowego (ponoć dzieci karmione mm tak mogą mieć albo urodzone wcześniej ) i przez 3 m-ce mamy podawać małej rozpuszczoną tabletkę w wodzie do picia.
Dodatkowo mleko chyba znowu będzie do wymiany- malutka spina Nam się bardzo, mimo że kupki są dobre. Ma jakby katar i kaszelek czasem , ma zaczerwienione policzki.. więc wnioskujemy, że alergia nie minęła jej i pewnie dostaniemy na receptę mleko Nutrigen czy coś takiego.. Jutro mąż idzie i się okaże. Ehh mam nadzieję, że w końcu cos malutkiej ulży, bo męczy się strasznie. 

Hehe nazbierało się tych dolegliwości ^^
Od poniedziałku jesteśmy już same . Idzie nam całkiem dobrze. Dwa dni temu dała mamie wycisk, ale za to wczoraj był z niej aniołeczek cudny hehe , więc tak to pewnie będzie. ;)
W nocy śpi ładnie. 4-5 godzin potrafi przespać. W dalszym ciągu śpi z nami.. jak unormuje jej się z mlekiem i tym refluksem to postaramy się przełożyć ją do łóżeczka- na razie to dla mnie zbyt stresujące. ;)
W sobotę będzie pierwsza rozłąka na kilka godzin z kruszynką. Chcemy z mężem zrobić zakupy świąteczne, prezenty itd. , a nie chcemy małej brać w te wszystkie zarazki w hipermarketach i dajemy do teściowej. Już się denerwuję na rozstanie hehe, ale wiem, że będzie miała dobrą opiekę, a jak mus to mus- trzeba to w końcu załatwić. :)

W końcu pora na Liebster Blog Award .;)
Odpowiem na pytania z blogu Dreamy World, który nominował mnie jako pierwszą ;)
1. Co daje Ci blogowanie?
Odkąd pamiętam bloguje. Za każdym razem była to inna tematyka- dieta, fitness , ciąża , a teraz o życiu rodzinnym. Lubię poznawać nowych ludzi, a blogowanie to najlepsza ku temu okazja. Jak byłam mniejsza prowadziłam pamiętnik hehe, więc to pewnie taka kontynuacja. :)
2. Ulubiony kolor?
hmm na sobie to czarny, a w domu biel :)
3. Twoja wymarzona podróż?
Bardziej realna to Hiszpania- w końcu się tam wybiorę.
Bardziej nierealna - Japonia- z mężem uwielbiamy Anime, Mangi, różne gry z tematyką japońską, więc byłoby to dla Nas miłe doświadczenie. :)
4. Co jest najważniejsze dla ciebie?
Zdecydowanie Rodzina- są dla mnie wszystkim ! 
5. Jaki jest twój charakter?
W skrócie to wesoła, gadatliwa i wszędzie mnie pełno ;P
6. Film, który uwielbiasz?
Mały maniak filmowy ze mnie , więc ciężko ograniczyć się do jednego ;P
Film , który oglądałam kilka razy i za każdym razem na nim popłaczę to "7 dusz". Cudny!
7. Kim jesteś? Duże dziecko czy dorosły i odpowiedzialny człowiek?
Kiedy muszę to jestem odpowiedzialna, a kiedy tylko mam okazję jestem dużym dzieckiem :)
8. Ulubiony styl, sportowy czy elegancki?
Sportowy
9. Rodzina czy znajomi? Dom czy wyjście?
Z rodziną w domu :)
10. Co jest twoją pasją?
Moja pasją od zawsze jest dietetyka i fitness.
11. Co Cię denerwuje?
Fałszywi ludzie
Druga nominacje od Mommy to be , za którą również dziękuję ;)
1. Najpiękniejsza, jak do tej pory, chwila ciąży/macierzyństwa, to...
Gdy już miałam swoje maleństwo przy sobie, nie mogłam w to uwierzyć, że w końcu jest ! Moja! 2. Kiedy chce mi się pić, najczęściej sięgam po...
Kawę!! Kocham ją !;D 3. Wakacje marzeń spędziłabym...
Hiszpania- odkąd miałam zajęcia z języka hiszpańskiego ciągnie mnie tam ;) 4. Na obiad najchętniej jem...
Puree z ziemniaków, gotowany kurczak i marchewka i mnóstwo pietruszki zielonej ;DD 5. Film, do którego wracam często i chętnie, to...
W poprzedniej nominacji pisałam- 7 dusz.:) 6. Imię mojego dziecka/imiona moich dzieci to... , a wybrałam/wybraliśmy je, ponieważ...
Jak byłam w ciąży chcieliśmy dla chłopca Nataniel, a dla dziewczynki Nadia- i jest Nadia.
Podoba Nam się to imię. Dodatkowo zawsze imię kojarzę z jakąś osobą hehe i jej charakterem, tak było tez i tym razem:) 7. W telewizji najczęściej oglądam...
Bardzo rzadko oglądam telewizję hehe ;) 8. Co mi daje blogowanie?
j.w (odpowiedziałam wcześniej) 9. Gdybym wygrała tysiąc złotych, z pewnością kupiłabym...
Dołożyłabym jeszcze kilka złotych i kupiła w końcu dobry aparat ;) 10. Mój stosunek do smoczków dla dzieci...
Neutralny. ;) Nasza akurat nie lubi smoczków, mimo, że próbowaliśmy jej dawać ;D 11. Największe szaleństwo, popełnione przeze mnie w wieku dziecięcym, to...
Ojj.. chyba jak poszłam z kolegą do lasu , bo była ładna ścieżka^^ i rodzice moi i kolegi zawiadomili policję o naszym zniknięciu- a my z 2 kilometry dalej znaleźliśmy fajną huśtawkę i spędziliśmy tam cały dzień hehe :)
3 - ostatnia nominacja ;) Od La-wendowo - dziękujemy ;))
1. Książka, którą zapamiętam na zawsze to...?
Wiele tych książek ;D ale np. "Spalona żywcem " Souad
2. Syn czy córka?
Mamy córeczkę , ale synek tez byłby super ;)) Jak to się mówi- najważniejsze,żeby było zdrowe;)
3. Twoja najgorsza cecha wg Ciebie, to...?
Szybko się denerwuję ... bardzo szybko;P
4. Twoja najlepsza cecha wg Ciebie, to...?
Troskliwość 
5. Kawa czy herbata?
Zdecydowanie Kawka ;) rozpuszczalna z dużą ilością mleczka;) bez cukru
6. Wolisz na słodko czy na ostro?
Na słodko ;)
7. Twoja opinia na temat szczepień u dzieci.
My wybieramy te refundowane. 
8. Jesteś/nie jesteś perfekcyjną panią domu...?
Hmm.. chciałabym nia być w oczach mojego męża, ale oczywiście wszystko w granicach rozsądku ;D
9. Na którą stronę świata wychodzi okno w Twojej sypialni?
ojj zawsze miałam z tym problem hehe- nie wiem ;DD
10. Dom czy mieszkanie? 
"Wolność Tomku w swoim domku"  i najlepiej jak ma ogród ;D
11. Czy faktycznie pieniądze szczęście nie dają, wg Ciebie?
Obserwując otoczenie widzę, że im więcej pieniędzy tym bardziej ludzie się zmieniają na gorsze. :) A im jest ich mniej tym ludzie bardziej dbaja o siebie nawzajem ;)
Moim zdaniem nie dają :)

Dużo tych pytań było hehe ;)
Moja lista pytań - wybierzcie sobie 11 pytań z tych 33, na które ja odpowiedziałam. ;) 
A nominowane blogi przeze mnie to :
diabelnieanielska 
Vstka
Retro-moderna
Ensenti
Mała Czarna
Katarynkowy
Serduszko
Ewiczka 
Mała
Zdeterminowana Ana 
Mika 
 ;)
Aaa.. jeszcze zapomnniałam o sesji, więc tak- z 3 dzieciaczków mieliśmy najmniej zdjęć, bo malutka była marudna i niestety nie ma ich za dużo.. ale coś mnie urzekło i Wam wkleję ;D
To uwielbiam ;D
i takie nasze- rodzinne ;))
Moja słodzinka !! ;))
Miłego dnia Wam życzę !! Przed świętami postaram się jeszcze napisać..;)) W końcu chce Wam jeszcze życzenia złożyć. ;)
Buziaki!

28 komentarzy:

  1. Hej, nie zamartwiaj się, pepowina pepkowa jest bardzo czesto, nasila sie podczas placzu,oraz jesli dziecko ma kolki?A moze ma kolki ze sie spina?
    Sprobuj cieplych ogladów, sa do kupienie pluszaki ktore podgrzewa sie w mikrofalowce i kladzie na brzuszek, do tego masaz brzuszka i moze pomoze. A co do soboty:) babcia poradzi sobie swietnie zapewniam Ci:) pamietam jak sie balam, jak Laura szla pierwszy raz a w Laure wstapil chyba inne czlowiek, bo spala i byla grzeczna:) wiec wiecej nerwow i spogladania na telefon bylo z mojej strony bo corcia czula sie wysmienicie:) pozdrawiamy wszystkie zdjecia piekne,chociaz ostatnie mnie urzeklo bo usmiech dziecka swiadczy sam za siebie:) Jak jej dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  2. śliczna kruszynka :) dziekuje za nominacje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepuklina pępkowa mija to pewne, my kleiliśmy przez pół roku,
    Jaka ona jest śliczna :)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie stresuj sie I korzystaj z bliskosci spania z taka Kruszynka... to nic zlego ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Słodkie zdjęcia :)
    Też dawniej miałam problem z określeniem kierunków :P

    Biedactwo... tyle różnych dolegliwości, a jest taka malutka.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam nadzieję, że dolegliwości szybko Wam miną i wszystko będzie dobrze. Śliczne zdjęcia :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Na pewno Twoja córcia wyjdzie z tych wszystkich dolegliwości, trzymam mocno kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. oj skąd ja znam te przeboje z kupką i brzuszkiem? nasza Ątusia miała te dolegliwości w mniejszym stopniu, ale też kilka razy musieliśmy zmieniać jej mleko. ostatnim jakie uratowało nas przed tym na receptę był hipp. kupki łatwej wychodziły i dziecko było spokojne. zresztą do tej pory musimy uważać na dietę Żabci, żeby z wydalaniem nie było problemu. 3mam kciuki za Wasze poszukiwania i zdrowie malutkiej.

    OdpowiedzUsuń
  9. My również mamy przepukline pępkową. Ale nam lekarka powiedziała, żeby nie zaklejać, bo już tak się nie robi i dużo na brzuszku kłaść. Powoli robi się mniejsza, a już w ogóle zniknie na pewno do roku. To normalne i nie należy się przejmować :) strasznie przykro, że malutka musi się tak męczyć! Rzeczywiście sporo tych dolegliwości macie, ale powolutku na pewno wszystko się unormuje. Czego oczywiście z całego serca Wam życzę!

    PS Próbowaliście mleka HiPP Refluks? Mają właśnie taką specjalną linię na tę dolegliwość. Może warto spróbować?

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie wiem co się dzieje, że teraz większość dzieci ma problemy. Też walczymy z bolącym brzuszkiem. Najważniejsze to wierzyć, że będzie dobrze.
    Sesja będzie fajną pamiątką tym bardziej, że Malutka wygląda ślicznie.
    Dziękuję za nominację :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ależ śliczna kruszynka :) nic tylko całować i przytulać!
    Kochana trzymam kciuki za pierwszą rozłąkę i dziękuję za nominację :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale maleńka! Cudna.

    Nie martw się na zapas, troszkę się tego uzbierało, ale na pewno wszystko będzie dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  13. Cieszę się, że z małą już wiecie co jest :) Teraz tylko cierpliwości.
    Z tą wymarzoną podróżą to ci się udało moim marzeniem też jest Japonia.

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudną macie córeczkę. Mam nadzieję, że wszystko się unormuje :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za odwiedziny na moim blogu :) Dodałam Cię do obserwowanych na bloggerze. Pozdrawiam! i raz jeszcze życzę tylko dobrych wiadomości.

      Usuń
  15. Ale słodziaczek z Nadii :) Trzymam kciuki, żeby wszystkie dolegliwości i stresy szybko minęły!

    OdpowiedzUsuń
  16. Ojej faktycznie się nazbierało tych dolegliwości... ale na szczęscie wszystkie są do pokonania :) Torbielami się nie przejmuj absolutnie! Malutka ma jeszcze duże stężenie twoich hormonów i to dlatego. Alicja miała przez to obrzmiałe piersi, samo minęło.
    Na tym zdjęciu wygląda pięknie :) Mały Aniołek :)
    Ooo rozstanie... ja się jeszcze nie zdobyłam na to a tu juz 5 miesiąc leci... z meżem bez problemu ale z teściową.. hm.. może za 10 lat ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Zdjęcie rodzinne jest cudowne. Dziękuję za nominacje:) uzbieralo się Wam tego...ale pójdzie ku lepszemu ..czy usg by stwierdzić refluks to normalne usg brzuszka?

    OdpowiedzUsuń
  18. Rzeczywiście w marketach nie ma co, pełno zarazków, ludzie kaszlą, prychają itd :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo dziękuję za nominację :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Za "naszych czasów" wszyscy plecaki Bebilon, kryty okazał się fatalny i dopiero Bebiko okazał się strzałem w 10 (to prawie to samo tylko ma prostszy skład- mam szczęście i koleżankę w Nutrici).
    Też jestem maniaczka kawy.

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam nadzieję, że Malutka będzie zdrowiutka już niebawem. :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Gratuluje nominacji, a z dziecmi to tak jest, ze rodzice zawsze sie przejmuja ich zdrowiem i biegaja od lekarza do lekarza, a dziecko robi swoje i rosnie jak na drozdzach. Pozdrawiam serdecznie Beata

    OdpowiedzUsuń
  23. maluszek śliczny :* wszystko się na pewno ułoży :)) pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  24. Dawno mnie nie było, widzę ze urodziłaś już:) zaraz nadrobię zaległości, zapraszam na nowego bloga (niezapominajkowa-mama.blog.pl, narazie zawieszam:)) nowy blog- myosono.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Słodkie zdjęcia :) Kurczę...Dzieci tak szybko rosną. WSzystkiego najlepszego w Nowym Roku :)

    OdpowiedzUsuń